Popieram Internet Bez Chamstwa Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl Mały Powstaniec Szymon Sławiński Spis moli
RSS
piątek, 04 września 2009
Wyprawa do muzeum.

Przez nasz dom ostatnio przewinęło się sporo wakacyjnych gości, z którymi zwiedzaliśmy znane i mniej znane magiczne miejsca w Krakowie. Kolejny raz wybraliśmy się do Muzeum Narodowego, tym razem na wystawę "Amerykański sen". Ale na Szymonie nie zrobiła ona większego wrażenia - może z wyjątkiem wyświetlanego filmu o Myszce Miki i wejściu na słynną drogę 66 - znaną mu z filmu " Autka".Dla niego Ameryka to taki sam kraj jak inne, tylko nieco dalszy. Nie ma dla niego takiej magii, jak dla nas wychowanych w dziwacznych czasach PRL-u, gdzie puszka coca-coli i guma do żucia były towarami luksusowymi, dostępnymi tylko w Pewexie.

Zaciągnął mnie za to kolejny raz na stałą wystawę " Broń i Barwa w Polsce". I tu miłe zaskoczenie, bo muzeum zrobiło się bardziej przyjazne dla dzieci. Pod gablotami stoją podstawki, tak że w końcu rodzice nie muszą potrzymywać swych pociech, aby coś zobaczyły. W kilku miejscach mogą wręcz "dotknąć historii" i np. przymierzyć sobie hełm z przyłbicą, potrzymać tarczę, czy w mundurze Józefa Piłsudskiego z bronią w ręku zrobić sobie zdjęcie w okopach.

Odwiedziliśmy też sklepik i Szymek z licznych wydawnictw dla dzieci wybrał sobie przepięknie przygotowany przewodnik dla dzieci o ekspozycji Zofii Stryjeńskiej. A w domu zrobiliśmy kolorowe artystyczne klocki.

Na koniec wycieczki zjedliśmy przepyszną szarlotkę i serniczek w muzealnej kawiarni. Myślę, że do takiego zwiedzania zdołają się przekonać nawet ci, którym muzea jak do tej pory kojarzyły się tylko z nudą. A dla tych, którzy połknęli artystycznego bakcyla jest jeszcze ciekawa strona internetowa muzeum z zakładką specjalnie dla dzieci i różne warsztaty.

17:30, mamik.net
Link Dodaj komentarz »