Popieram Internet Bez Chamstwa Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl Mały Powstaniec Szymon Sławiński Spis moli
RSS
środa, 26 maja 2010
Gwiezdne wojny - fascynacji cd.

O fascynacji "Gwiezdnymi wojnami" już wspominałam. Teraz mam w domu często mini fanclub złożony z kolegów i koleżanek. Jak działa ten mini fanclub? Rozgrywają bitwy galaktyczne mieczami świetlnymi, budują bazy z klocków lego, malują komiksy i największa atrakcja dla młodego pokolenia: grają na "play'u":)

A oto wyszperany w sieci przedmiot marzeń mojego syna łóżko Sokół Milenium:

11:33, mamik.net
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 20 maja 2010
Biblia dla dzieci

Maj to czas komunii i nic dziwnego, że księgarnie i nawet supermarkety wystawiają teraz ekspozycje z gotowymi pomysłami na prezent komunijny. Jest tego mnóstwo, ale trudno tu znaleźć pozycję wartościową. Jak zwykle  trudno czasem przełożyć ilość na jakość wyboru.

Dla mnie jako mamy jest to temat trudny z 2 powodów: uważam Biblię za księgę wyjątkową, a w stosunku do takich książek mam też wyjątkowe wymagania. Dotyczą one nie tylko zachowania treści ale delikatnej warstwy języka, jakim ten przekaz jest podawany małym odbiorcom. Tymczasem mam wrażenie, że wydawcy Biblii w wersji dla dzieci skupili się głównie na obrazkach i to nie zawsze najlepszych.

Pominę jednak milczeniem nietrafine wydania, którymi obdarowano Szymka ;) Chętnie jednak posłucham podpowiedzi innych rodziców, którzy przedarli się już przez gąszcz tego typu wydawnictw.

Ja mogę polecić Biblię multimedialną dla dzieci "Pan Bóg jest wielki" wydawnictwa Św. Paweł z zupełnie nieszablonowymi i artystycznie wysmakowanymi ilustracjami Hanny Chodak.

 

11:33, mamik.net
Link Dodaj komentarz »
środa, 12 maja 2010
Ptasi detektyw

To nie tytuł nowej książki a raczej wspólna zabawa mamy i syna. W ostatnich latach za sprawą świetnego marketingu wypromowano na niespotykaną wcześniej skalę zainteresowanie dzieci dinozaurami. O dinozaurach są bajki, filmy przygodowe, puzzle, zabawki, książki. I nie ma w tym nic złego, ale jednocześnie wydaje mi się, że zmalała wiedza dzieci na temat otajączego je świata.

Coraz mniej osób potrafi rozpoznać gatunki różnych drzew, roślin czy choćby ptaków. A ich obserwacja może być świetną zabawą dla całej rodziny.

My wróżymy sobie pomyślność w nowym roku z tego, kogo pierwszego "okuka" kukułka i czy może wtedy potrząsnąć monetami, aby mu się darzyło i pieniądze zawsze były :)

Wypatrujemy też pierwszych bocianów, ale koniecznie w locie, bo to zapewni nam wspaniałe podróże!

Ostatnio przeszukiwałam internet z Szymkiem, aby rozwiązać zagadkę, jaki to nowy ptaszek pojawił się na naszym ogrodzie. Podejrzewam, że to sikora czarnogłówka, ale może raczej uboga. Niestety jest zbyt płochliwa, aby dobrze się jej przyjrzeć.

Dużo kłopotu nastręcza mi jednak rozpoznawanie odgłosów ptaków i tu muszę w końcu nabyć jakąś specjalistyczną pomoc ( może ktoś coś poleci ciekawego i sprawdzonego ? ).

Szymek natomiast korzysta z serii "Młody obserwator przyrody" wydanej przez Multico w wersji zeszytowej - ale z dobrymi zdjęciami.

 

 

Ps. Przejrzałam sobie vedur.blox i proszę jakie miłe zaskoczenie - dowiaduję się, że można obserwować bociany na gnieździe w Przygodzicach ( właśnie wykluły się młode! ). I sklepik przyrodniczy znalazałam i inne ciekawe linki - oto potęga sieci :)

09:45, mamik.net
Link Komentarze (3) »
wtorek, 11 maja 2010
Malutka czarownica

Wydawnictwo "Dwie Siostry" wydało wspaniałą serię dla dzieci Mistrzowie Ilustracji. Mamy już prawię całą kolekcję i każda kolejna książka zachwycała zarówno mnie jak i Szymka. Nie mieliśmy do tej pory jednak "Malutkiej czarownicy", ale nowy zakup pozwoli nadrobić nam zaległości. Tym bardziej, że obejrzeliśmy świetny spektakl w Teatrze Groteska na podstawie ksiązki.

Szymek obejrzał przedstawienie z zapartym tchem. Malutka czarownica, która ma tylko 127 lat mieszka w chatce w głębi lasu z mądrym Krukiem Abraksasem i bardzo, ale to bardzo stara się zostać dobrą czarownicą. Co z jej starań wyniknie? Wiele zabawnych sytuacji, z których nie tylko dzieci mogą wiele się nauczyć :)

A do kolekcji o czarach warto dodać jeszcze dwie inne wspaniałe pozycje: " Gałkę od łóżka" Mary Norton o innej adeptce magii pannie Price i znaną "Akademię Pana Kleksa" Jana Brzechwy. I pewnie w przyszłości cała seria o Harrym Potterze.

10:08, mamik.net
Link Komentarze (2) »
piątek, 07 maja 2010
Encyklopedia sztuki dla dzieci

Wiem, że człowiek czasami dużo traci przez swoje uprzedzenia, ale nikt nie jest doskonały i pewnie każdy z nas jakieś uprzedzenia ma ( czasem skrywane ). Ja przyznam się jestem uprzedzona do książek dla dzieci z serii "Moja pierwsza encyklopedia". Namnożyło się takich wydań  i często poza tytułem nie oferują nic ciekawego. Bazują na chyba już trochę przestarzałym odczuciu rodziców, że skoro w tytule mamy "encyklopedię", to z pewnością jest to książka wartościowa i warto ją kupić. My mamy sporą kolekcję, bo pasji obdarowywania Szymka encyklopediami ulegi dziadkowie :) Ale znoszę to dzielnie, bo tłumaczenia i tak nie pomagają więc w najbliższej przyszłości wzbogacimy pewnie zaprzyjaźnioną bibliotekę.

"Moja pierwsza encyklopedia sztuki" wydana przez Papilon jest więc dla mnie miłym wyjątkiem i zaskoczeniem. Przedstawia nie historię sztuki malarstwa, skupia się raczej na tematyce ciekawej dla dzieci i technikach malarskich.

Poznajemy sposoby malowania zwierząt od realistycznych do tych współczesnych np. Andy'ego Warhola i komiksowych ( tu odkryliśmy Fossa - kota Pana Leara ). Urzekające obrazy kwiatów z ogrodów pana Moneta i współczesne zabawy formami geometrycznymi. Wszystkie przykłady są ciekawie, prosto opisane i zachęcają dzieci do eksperymentowania i zabawy różnymi technikami. Jest też wspaniałą inspiracją dla rodziców na wspólne malowanie i zabawy z dziećmi.

09:51, mamik.net
Link Dodaj komentarz »