Popieram Internet Bez Chamstwa Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl Mały Powstaniec Szymon Sławiński Spis moli
RSS
czwartek, 13 marca 2014
Kamienie na szaniec

Oczywiście tej premiery nie mogliśmy pominąć. Oczekiwania ogromne - ja z mężem i chyba Szymek też. On książki jeszcze nie czytał. Ale od września jest harcerzem i to dla niego coś niesamowitego. Szczerze mówiąc myślałam, ze ta "forma dorastania" trochę się już przeżyła. Zbiórki, mundurki, rozkazy. Ale okazało się, że mój syn jest w siódmym niebie. Biega na zbiórki punktualnie, tłumaczy kolegom, że pewnych rzeczy nie może robić jako harcerz ( np. przeklinać) i już czeka na obóz, na który mają przeczytać właśnie "Kamienie na szaniec" i pod takim hasłem obóz się odbędzie.

A dzień zakupu mundurka i rogatywki zostanie w mojej pamięci na zawsze - tak dumnego i przejętego Szymka nie często można oglądać.

Film Szymkowi podobał się baaaardzo! Mogę chyba napisać, że był zachwycony. ( Z góry zaznaczam, że ze względu na sceny tortur nie polecam poniżej 10-ciu lat ). My z mężem trochę kręciliśmy nosem, że nie oddaje w pełni książki, że brak nam postaci 3-ciego przyjaciela Alka, że dziewczyny jakieś dziwne, że Zośka nazbyt rozchwiany emocjonalnie... Ale to chyba szczegóły, ważne, że film trafia do młodych odbiorców i potrafi ich zainteresować. Więc gorąco polecamy!

A Szymek po filmie powiedział też, że bardzo podobała mu się muzyka. ( Ja jej w ogóle nie dostrzegłam!!! ). Więc zamiast zwiastuna muzyka Dawida Podsiadło do filmu ( piosenka faktycznie piękna ):





 



 

 

21:35, mamik.net
Link Komentarze (1) »
czwartek, 06 marca 2014
Żołnierze wyklęci czarny pi-ar

Byli sobie dwaj faceci

Zbudowani jak atleci.

(...) Gdy przyjechał sędzia z Warki,

pokrajali go w talarki.

W mieście bojąc się odwetu,

na noc szli do NSZ-tu,

I szerzyli terror w lesie,

jak to pisze się w "Expresie".

Raz pragnęli w mgłę poranku

rozpruć kasę w pewnym banku,

Ale szedł milicjant pieszy

i wygarnął w nich z pepeszy.

Pochowano go dyskretnie,

a za trumną szły nieletnie.

Byli sobie dwaj faceci,

dwóch facetów zabił trzeci.

Nad ich grobem słonko świeci."

Poznajecie te rymy? Finezja poetycka połączona z lekką satyrą. Tylko temat mało śmieszny, raczej ciężki i tragiczny. I do bólu prawdziwy. 

Tak, to nasz ulubiony poeta dziecięcy Jan Brzechwa. Niestety.

To wpis jest dla mnie trudny, bo zawsze biję się z myślami, co mówić a czego nie mówić Szymkowi. Teraz może jeszcze za wcześnie. Później. Ale czy jako nastolatek będzie chciał wysłuchiwać historyczno-filologiczno-etycznych wykładów mamy? Więc dawkuję, mówię że niektórzy nie uważali "żołnierzy wyklętych" za bohaterów. Przeczytałam wiersz i słuchałam, co sądzi. Recenzji nie powtórzę, bo była nieparlamentarna i zbyt emocjonalna. Czyli następną dawkę wiedzy należy odłożyć jednak na kolejne lata.

 

11:18, mamik.net
Link Dodaj komentarz »