Popieram Internet Bez Chamstwa Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl Mały Powstaniec Szymon Sławiński Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Dzieci bez dotacji Min. Kultury

Kolejny raz literaturę i czasopisma dla dzieci potraktowano po macoszemu ( choć nie tylko tę grupę, czasopisma konserwatywne też dostały za swoją "nielewomyślność" i pewnie za małą postępowość).

Właśnie jestem po lekturze wyniku naboru dofinansowania przez tzw. Ministerstwo Kultury na "Promocję literatury i czytelnictwa - priorytet 3 - Czasopisma ( i oczywiście pani Ministry Omila, omil zaraz jak ta pani się nazywa, bo w ogóle jej nie widać, ale efekty jej pracy no cóż... ).

Szok i niedowierzanie. Tym bardziej, jeśli przeczyta się cele programu:

NP. (...) istotne dla priorytetu (są) cele edukacyjne, integracyjne i popularyzatorskie. Dlatego obok tytułów skierowanych do świadomych odbiorców o wysokich kompetencjach kulturowych szczególne miejsce w ramach priorytetu uzyskują czasopisma przeznaczone dla dzieci i młodzieży (...) ."

( str.2 Program Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego 2015. Promocja literatury i czytelnictwa - priorytet 3 - Czasopisma )

Na kilkadziesiąt zwycięzców na liście nie ma nawet jednej publikacji dla dzieci, lub o literaturze dla dzieci. A projektów złożono niewiele z tej tematyki, bo zaledwie 6.

Nie załapał się na "granty":

1."Świerszczyk"

2. Krzysztoforek - czasopismo przybliżające dzieciom historię Krakowa i Małopolski

3. Dodatek historyczny dla dzieci i młodzieży do "Mówią wieki"

4. "Świat książki dziecięcej" Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich

ale również kwartalnik tak profesjonalny, o takim zapleczu naukowym i wieloletnim doświadczeniu jak "Guliwer".

Wysoka Komisja decydująca o finansowaniu oczywiście utajniona. Kto decyduje, ile dostaje wynagrodzenia za swoje decyzje, czy jest wśród tego gremium zróżnicowanie naukowe, światopoglądowe? Nie wiem, w Ministerstwie powiedziano mi, że dowiem się jak zakończy się procedura.

Czyli Obywatelu/Obywatelko nie pytaj, nie domagaj się tylko płać te swoje podatki, bo my tu musimy sprawiedliwie dzielić Twoje pieniądze

Tajne zespół ekspercki? Dlaczego tajny, wszak każdy konkurs literacki ma znany skład jurorów? Lobbing? No tak już widzę profesor Papuzińską, jak korumpuje w restauracji "Puchatek i przyjaciele" jakiegoś młodego jurora! Przecież nie takie rzeczy już widzieliśmy i słyszeliśmy ostatnio, na różnych taśmach i podczas różnych konkursów! Może w innych Ministerstwach  mogły zdarzać się tego typu rzeczy, ale na odcinku kultury Ministerstwo czuwa i nie śpi jak jakaś "Sowa" i jej goście!

A jak już poznamy Tajnych Weryfikatorów, to okaże się, że nie będzie można się odwołać i tylko ponarzekamy, że w przyszłym roku może się coś zmieni.

I wtedy błąka mi się po głowie taka myśl, że by dać im po prostu już teraz czerwoną kartkę i spokojnie poczekać do.... wyborów.

 

wtorek, 10 lutego 2015, mamik.net

Polecane wpisy

  • Za niebieskimi drzwiami

    Dawno niepraktykowane wspólne wyjście do kina i kompromisowy wybór - polski film dla młodzieży "Za niebieskimi drzwiami". Trochę się obawiałam zachwytów z recen

  • W galerii Albertina

    Nastolatek chadza własnymi ścieżkami. Stąd trudno dzielić się już z innymi jego lekturami, wyborami muzycznymi czy zainteresowaniami. Są jednak takie momenty, k

  • Lektury szkolne

    Życie nastolatka - bunt, negacja, poczucie niezrozumienia przez innych i silne poszukiwania własnej drogi, to też większe znaczenie grupy rówieśników, kolegów.